Wątki na forum
Strona główna forumRegulamin forum
- Anhedonia, brak uczuć zarówno tych dob... (1)
- Praca. Dziecko (1)
- Co kochani u was nowego? (70)
- Wątpliwości w związku (9)
- Facet mnie zostawił dla bylej (10)
- Lubię muzykę. Polecam muzykę. Posłucha... (170)
- Związki i relacje (70)
- Błędy w pracy (1)
- Zaburzenia koncentracji u dziecka (5)
- Potrzebuję oceny sytuacji (125)
- Święta (6)
- Trójkąt dramatyczny Karpmana. (2)
- Problemy psychiczne, dziwne stany i OC... (16)
- Tak tylko (21)
- Tutaj są rozmowy o wszystkim i o wszys... (1462)
- Odcięłam się od toksycznych rodziców (3)
- Mam 33 lata i jestem emocjonalnie wyko... (8)
- Mimo kwalifikacji nie mogę znaleźć pra... (2)
- Molestowanie seksualne a trudności w r... (1)
- Łuszczyca skóry głowy a stres (1)
Reklamy
Forum dyskusyjne
Poczucie odrzucenia przez rodziców
Autor: mysza654321 Data: 2025-08-05, 13:03:10 OdpowiedzPiszę tutaj, bo nie mam komu się wygadać, a czuję, że dłużej nie dam rady trzymać tego w sobie. Mam 36 lat i od dawna czuję, że rodzice mnie odrzucają. Najbardziej boli mnie to, że w najtrudniejszych momentach życia (kiedy miałam depresję i próbowałam odbudować swoje życie) nie mogłam liczyć na ich wsparcie.
Teraz dowiedziałam się o problemach zdrowotnych i znów poczułam się całkowicie sama. Czuję ogromny żal, smutek i tęsknotę za ciepłem i bliskością, których od rodziców nigdy nie dostałam.
Jak radzicie sobie z poczuciem odrzucenia? Czy da się nauczyć żyć bez wsparcia rodziny? Jak zacząć budować w sobie spokój i siłę, kiedy czuję się tak bardzo zraniona?- Autor: mimbla1 Data: 2025-08-05, 13:24:56 Odpowiedz
@mysza
witaj na forum.
W krótkim czasie założyłaś kilka wątków dotyczących różnych Twoich problemów.
Jesteś jedną osobą, wszystkie opisane problemy dotyczą Ciebie i Twojego życia i wydaje mi się, że lepiej i bardziej praktycznie by było, gdybyś spróbowała to jakoś scalić i założyć jeden , swój wątek, bo jeśli teraz użytkownicy zaczną odpowiadać, za chwilę zrobi się totalny bałagan. - Autor: mysza654321 Data: 2025-08-05, 13:29:19 Odpowiedz
Dobrze, tak zrobię, dziękuję
- Autor: Magdasienudzii Data: 2025-08-05, 13:36:48 Odpowiedz
Fatum!
Proszę PRZESTAN!
Ja, chętnie bym coś napisała, ale teraz nie mam czasu. - Autor: mimbla1 Data: 2025-08-05, 13:39:44 Odpowiedz
@Magda, chwilowo jestem i ogarniam, miotła w użyciu.
I poczekajmy na ten jeden wątek. - Autor: mysza654321 Data: 2025-08-05, 13:44:56 Odpowiedz
Przepraszam, czy mogłabyś usunąć te wszystkie wątki, bo ja nie mam takiej możliwości? Dziękuję
- Autor: mimbla1 Data: 2025-08-05, 13:47:53 Odpowiedz
Jasne, usunę, ale bezpieczniej będzie jak najpierw scalisz i wyślesz nowy wątek, a potem usunę hurtem te zbędne. Jakiś odzew będziesz miała na pewno, ale zapewne nie natychmiast.
- Autor: mysza654321 Data: 2025-08-05, 13:49:10 Odpowiedz
NIe wstawię całego wątku, bo się boję tych odpowiedzi. Proszę o usunięcie moich wątków, bardzo się boję
- Autor: mimbla1 Data: 2025-08-05, 13:58:01 Odpowiedz
Mysza, co do zasady to się tego , co wpisane, nie usuwa.
Taki regulamin.
Możesz zrobić zwykłe kopiuj/wklej z tego, co już zaistniało i wykonać jeden wątek. Problemów masz masę, powiązanych, ale ...nie Ty pierwsza tu jesteś z dużym i trudnym pakietem.
Od toksycznej rodziny na przykład niejedna tu osoba się odcięła, niejedna czuła się odrzucona, oceny to się wiele osób boi, a wcale nie zawsze ta ocena jest krytyczna i dołująca. Masz szansę zostać zrozumiana.
Oczywiście - masz prawo dalej nie pisać i zniknąć. Ale może jednak nie?
