Forum dyskusyjne

RE: Studia politechniczne-rozterki

Autor: APatia   Data: 2020-10-07, 17:52:10               

No nawet mogłabym pomyśleć Fatum, że to o mnie... ale mój narzeczony nie odszedł do innej kobiety. I w sumie mój narzeczony, gdy go wybrałam na partnera, nigdy wcześniej nie miał dziewczyny. Więc to "zakochiwanie się" w zajętych musiało się we mnie rozwinąć gdy byłam z nim w związku.

Serio wg Ciebie mszczę się na tych zajętych facetach przez to, że narzeczony mnie zostawił?
Ale wtedy mściłabym się na wszystkich zajętych, a mnie interesują tylko jednostki. Właściwie to zawsze jest tylko jeden na raz.
Nie chcę rozbijać niczyjego związku. Rozmawiałam z tym kolegom kiedyś na temat romansu w pracy. On sam zaczął temat, twierdząc, że takie romanse to nic dziwnego i że wynikają z tego, że dużo czasu spędza się razem. Powiedziałam mu wtedy, że może i tak ale on ma narzeczoną więc ma nie kombinować.
Powiedział, że nie zamierza ale zaraz po tym zaczął gadać o przebywaniu sam na sam itp.także zwyczajnie mu nie ufam. Kombinuje jak koń pod górę i wcale mi w ten sposób nie pomaga.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku