Forum dyskusyjne

PS 2

Autor: Mirabelle   Data: 2018-07-20, 14:49:20               

Jeszcze jedno.
Moim zdaniem twoje fantazje są mechanizmem typowym dla dzieci.
Dzieci sobie tworzą rzeczywistość. Wymyślają przyjaciół itd.
To naturalne u dziecka. Nienaturalne u prawie dorosłego faceta.
Zaspokajasz swoje niezaspokojone potrzeby poprzez fantazje bo nie masz odwagi by sięgnąć po to czego pragniesz w rzeczywistości (lęk, blokada, prawdopodobnie jest to związane z lękiem przed odrzuceniem i porażką, widać też że masz niską samoocenę).
Masz dwa wyjścia:
iść w to dalej i masz szansę zostać stalkerem lub inną osobowością poważnie zaburzoną.
Albo zacząć mierzyć się z tygrysem czyli małymi krokami (może poprzez częstsze kontakty z bezpieczniejszą formą czyli koleżankami) obniżyć swój lęk przed kobietami.
Popracowałabym też nad tym jak widzisz siebie jako mężczyzna.
Jako student Politechniki Wrocławskiej masz już szansę na dość duży prestiż społeczny jako facet.
Ale widać jeszcze coś Ci brakuje byś poczuł się atrakcyjnym facetem. To jest ważne byś się nie bal kobiet.

Przypominam sobie taką historię.
Umówiłam się kiedyś z facetem z internetu. Nigdy nie miał dziewczyny. Był dość przystojny i ciekawiło mnie czemu i jak to możliwe, że jej nie miał. Był starszy. Miał ok. 28lat.
Gdy poszłam na tą randkę zrozumiałam.
Był wysoki. Miał fajne barki. Ciepły uśmiech, ale...
Głos mu drżał strasznie. Ręce się telepały. Miała poczucie, że on jest przerażony...(potem mi powiedział, że miał ochotę mnie pocałować-ale ja miałam cały czas wrażenie, że ucieka wzrokiem i jest jakiś dziwny).W życiu bym nie wpadła na to, że mu się podobam.Po jego reakcji.
Więcej się nie umówiłam choć fizycznie mi się podobał.
Po prostu to jego przerażenie i niepewność jakoś mnie odstręczyło a terapii mi się nie chciało uprawiać-w końcu poszłam na randkę a nie niańczyć faceta.
A swoją drogą szkoda.Bo był całkiem całkiem.
Nie miał takiego wykształcenia jak Ty. Pracował fizycznie więc gadanego też nie miał (a Ty masz patrząc po ilości tekstu).
Więc chłopie popracuj nad sobą.
Nad swoim lękiem.
Szkoda by było byś się zeschizował całkiem.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku